Zawodniczki o meczu KS Juna-Trans Stare Oborzyska - Legia Ladies 1:5

Zawodniczki o meczu KS Juna-Trans Stare Oborzyska – Legia Ladies 1:5

Uznawana za faworyta do awansu do Orlen Ekstraligi Kobiet drużyna Legia Ladies w bardzo dobrym stylu pewnie wygrała w 2. kolejce z KS Juna-Trans Stare Oborzyska 5:1. Zapoznaj się z pomeczowymi wypowiedziami: Sabiny Napieralskie, Zofii Skrzypek, Marty Kazaneckiej i trenera Adama Łuczaka.

Partner działu

– Grałyśmy z Legią z pełnym zaangażowaniem i mimo, że rozpoczęłyśmy świetnie, strzelając bramkę na 1:0, to ostatecznie przegrałyśmy 1:5. Rywalki mocno napierały i narzuciły wysokie tempo, którego nie udało nam się utrzymać do końca spotkania. Nie zwieszamy jednak głów i wyciągniemy wnioski z tego meczu. Z pełnym zaangażowaniem przygotujemy się do wyjazdowego spotkania w Radomiu, aby wrócić z kompletem punktów – powiedziała po spotkaniu obrończyni KS Juna-Trans Stare Oborzyska, Zofia Skrzypek.

Natomiast bohaterka spotkania Marta Kazanecka z Legia Ladies nie kryła swojej radości i oczekiwań związanych ze swoją grą w kolejnych spotkaniach. – Czekam na pierwszego hattricka w barwach Legia Ladies. Jeszcze nie tym razem, ale cieszą dwie bramki i fakt, że mogę pomagać drużynie w zdobywaniu kolejnych. Uważam, że mogło być lepiej, ale doceniam to, że udało nam się zdobyć trzy punkty i wywieźć 5 bramek. Legia zawsze chce więcej. Myślę, że mogliśmy zdobyć w Oborzyskach więcej bramek, gdyż swoją grą zasłużyliśmy na to – mówiła Kazanecka.

Zawodniczki o meczu KS Juna-Trans Stare Oborzyska – Legia Ladies 1:5

– Dzisiejszy wynik 1:5 na pewno nie jest tym, na który liczyłyśmy. Cieszę się z bramki, ale najważniejsza jest drużyna, dlatego czuję sportową złość. Wiemy, że stać nas na dużo lepszą grę i ten mecz będzie dla nas lekcją. To nas nie złamie… Wręcz przeciwnie. Doda jeszcze większą motywację, żeby w kolejnym spotkaniu pokazać pełnię naszych możliwości – mówiła po spotkaniu Sabina Napieralska z KS Juna-Trans Stare Oborzyska.

– Po udanym meczu wyjazdowym do Rzeszowa liczyliśmy, że jakieś punkty urwiemy ekipie Legia Ladies, ale nie ma co ukrywać, że siła drużyny przeciwnej zdecydowanie jest większa od naszej, trzeba być realistą. Brakowało nam trochę pola manewru w środku boiska. Będziemy walczyć w kolejnych meczach o punkty. Teraz trzeba się pozbierać i myśleć o zbliżającym się meczu w Radomiu – podkreśla trener Juna-Trans, Adam Łuczak.

KS Juna -Trans Stare Oborzyska – Legia Ladies Warszawa 1:5 (1:3)
Bramki: Sabina Napieralska (13. minuta) – Marta Kazanecka (16. i 33. minuta), Natalia Nestorowicz (35. minuta), Milena Prochowska (73. minuta), Courtney Butlion (87. minuta)

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę!

Partner działu
Avatar of #pnk
Opublikowano: 21.08.25

Polecane